6 trików w Paint’cie o których pewnie nie wiesz

W prostych czynnościach MS Paint jest fajną aplikacją. Każdy go posiada, zajmuje mało pamięci, proste narzędzie dla pixel-art’ysty, np. do ikonek… A więc zacznijmy kolejnego posta z liczbą w tytule :].

  • 3 kolory w przyborniku barw. Każdy wie że są dwa, lewy przycisk myszy i prawy. Ale jest jeszcze jeden :] i wcale nie jest to rolka/środkowy przycisk. Wystarczy że przy wyborze koloru przytrzymasz Ctrl i lewym klawiszem wybierzesz odcień który Cię interesuje. Ukaże się ona w tle dwóch (podstawowych).
  • Podgląd na cały ekran. Tu już niema co tłumaczyć. Jest to prosta kombinacja klawiszy Ctrl + F której niema w pomocy programu. Naciśnięcie LPM powraca do normalnego stanu. Skrótem Ctrl + T ukrywamy menu z narzędziami, tą samą kombinacją powracamy.
  • Własny pędzel, prymitywna “funkcja” ale jest :]. Rysujemy dowolny kształt (nasz pędzel), następnie zaznaczamy go i wybieramy przezroczystość (ta duża ikonka w menu narzędzi, na samym dole, pamiętaj że musisz mieć wybrane narzędzie “Zaznacz”, a kolor tła musi być zgodny z drugi kolorem w przyborniku). Teraz już tylko przytrzymujemy Shift i malujemy ;D.
  • Stemplowanie, wszystko robimy jak powyżej tyle że zamiast klawisza Shift przytrzymujemy Ctrl i przemieszczamy obiekt. “Stemplowanie” polega na takim prostym kopiowaniu elementów, zresztą sam zobacz. Z jednego ludzika możemy zrobić całą rodzinkę :].
  • Proste skalowanie zaznaczamy kawałek który chcemy zmniejszyć lub powiększyć i klikamy “Ctrl” + “+” lub “Ctrl” + “-”. Tą samą kombinacją (przy włączonym narzędziu “Pędzel”) możemy zmniejszać wielkość kształtu pędzla, oczywiście nic nie musimy zaznaczać :P.
  • Włączanie siatki, takiej jak w programach do robienia ikon. Kombinacja klawiszy: Ctrl + G. Działa tylko w powiększeniu x6 i x8! Dość często się przydaje.

I to chyba wszystko co zdołałem zauważyć podczas mojej długiej przygody z MS Paintem… Przerzuciłem się już na Adobe Postoshop’a :]. Myślę że tych kilka rad przyda się “młodym” pixel-art’ystom i nie tylko.

11 Odpowiedzi do “6 trików w Paint’cie o których pewnie nie wiesz”


  1. 1 Megaemce listopad 8, 2007 o 5:58 pm

    Przyznam się bez bicia, że o dwóch nie wiedziałem (;
    BTW. Ale po co nam ten 3-ci kolor ? Co on daje?

  2. 2 Konrad listopad 8, 2007 o 9:03 pm

    Jak to po co? Żeby nie zmieniać tak często koloru, mamy zarezerwowane 3 miejsca na kolory, nie dwa jak w większości (nawet tych nowych) programów. Przyznaj się, nie próbowałeś? :P

  3. 3 Megaemce listopad 8, 2007 o 9:15 pm

    o! Ja Cię, ale bajer (: Nawet nie wiedziałem, że można malować prawym przyciskiem (a co dopiero ctrl’em).

  4. 4 Informatyk listopad 9, 2007 o 6:43 am

    O niektórych rzeczywiście nie widziełem, dzięki. :) A swoją droga widzę że zaczynasz zmieniać charakter bloga: “10 rad…”, “6 trików…” (;

  5. 5 Konrad listopad 9, 2007 o 2:36 pm

    Tak mnie jakoś natchnęło na porady :]. Kolejny wpis będzie, chyba :P, już “normalny”.

  6. 6 Robert Szymczak listopad 9, 2007 o 2:59 pm

    No no, nie wiedziałem, że Paint to tak rozbudowany program graficzny :P

  7. 7 mati304 listopad 10, 2007 o 5:37 pm

    Na youtube był filmik w przyspieszonym tempie, jak ktoś narysował w Paincie samochód. Wtedy przekonałem się, że proste narzędzia są najlepsze. Chociaż Pain(t) się dziwnie wolno uruchamia (przynajmniej mnie ;s)

  8. 8 Informatyk listopad 11, 2007 o 10:41 am

    Nie powiedziałbym że ‘proste najlepsze’. On pewnie miał dobry tablet i ogromne zdolności, więc nie ma się co dziwić że takie coś narysował w Paincie. Ja czegoś takiego nie zrobiłbym nawet na papierze… W GIMPIE i tak zrobi się więcej niż w Paincie, gdzie brak możliwości wykonywania operacji na warstwach, ’sterowania’ barwami, odcieniami itd.

  9. 9 xD listopad 21, 2007 o 1:11 pm

    jako następny temat proponuję: milion tricków w gimpie o których pewnie nie wiesz :D

  10. 10 Konrad listopad 21, 2007 o 3:01 pm

    Nie używam gimp’a :P.


  1. 1 Edytor znaków prywatnych « My Box TrackBack o listopad 8, 2007 o 7:21 pm

Napisz odpowiedź




O mnie

Nazywam się Konrad Hawro, mieszkam koło Bolesławca. Jestem designerem, webmasterem, pixel-artystą, trochę programuje, o tym i nie tylko jest ten blog. Zapraszam do wspólnej dyskusji :].

Kategorie

Ostatnio czytali